Dziś o godz. 16 na stadionie Carbo w Ostropie (dzielnica Gliwic) dojdzie do ciekawie zapowiadającego się spotkania 1/16 finału Pucharu Polski. Czwarty zespół I ligi - Piast Gliwice - podejmował będzie Cracovię, która zapewne zechce się przełamać po fatalnym początku sezonu.
"Pasy" mają spore problemy kadrowe. Na wtorkowym treningu zabrakło chorych Nykiela i Nawotczyńskiego oraz narzekającego na uraz po ostatnim spotkaniu Ntibazonkizy. Do Holandii wyjechał na dwa dni van der Biezen, a warto dodać, że wyłaczeni są z gry kontuzjowany Hesdey Suart i odbywający karencję Alexandru Suworow. Ciekawe zatem jaki skład wystawi trener Jurij Szatałow, bowiem w sobotę krakowski zespół czeka kolejna podróż na Śląsk i mecz ligowy w Zabrzu z Górnikiem.
Dodajmy, że Piast rozpoczął udział w poprzedniej rundzie i wyeliminował Bogdankę Łęczna. Po 90 minutach wynik był remisowy 2-2 i dopiero w dogrywce "Piastunki" strzelając trzy gole w ciagu zaledwie 11 minut zapewniły sobie awans.
Stadion Carbo ma małą pojemność - zaledwie 950 miejsc - i tylko tyle osób obejrzy dzisiejszy mecz.
(st)