Czarni Połaniec - Szreniawa Nowy Wiśnicz 2-1 (0-0)
1-0 Kabata 58
1-1 Krzak 65
2-1 Kabata 75
Sędziowali Szymon Ubożak Krzysztof Piekarski, Przemysław Białacki. Żółte kartki: Nowak, Mikoda - Tadel, Ślęczka.
CZARNI: Brzostowicz — Obierak, Jasiński, Witek, Kosatka (90 Dyl), Drzazga (70 Pławski), Lipiec, Nowak, Mikoda, Kabata, Rożek.
SZRENIAWA: Choma — Wojewoda, Jagła, Rodzaj, Krupa, Szkotak (80 Witek), Tadel, Krzak, Ślęczka (65 Kokoszka), Łyduch (85 Kasprzyk), Dunaj (65 Stokłosa).
Spotkanie outsiderów III ligi pogrążyło Szreniawę. Jest już na samym dnie tabeli. W 57 min Lipiec zagrał na wolne pole do Kabaty, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Szreniawy i pewnie umieścił piłkę w siatce. W 65 min karygodny błąd popełnił Nowak w środku boiska, który stracił piłkę na rzecz zawodnika Szreniawy Krzaka. Ten mocnym strzałem z tzw. "czuba", nie dał szans bramkarzowi Czarnych.
W 75 min Kabata wykorzystał rzut wolny, strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza Szreniawy.
kieleckapilka.pl/ST