Po rezygnacji Andrzeja Kucharczyka zespół V-ligowej Proszowianki nadal prowadzi Wojciech Socha. Trwają nieustająco poszukiwania nowego trenera.
Wydawało się, że zostanie nim Czesław Palik, ale tak się nie stało. W czwartkowym meczu o Puchar Polski drużyną miał kierować Robert Czopek, ale ostatecznie nie podjął się misji.
Słowo "misja" jest jak najbardziej adekwatne do obecnej sytuacji Proszowianki. Zespół zajmuje przedostatnie miejsce w krakowskiej okręgówce z zaledwie 4 punktami w 9 meczach.
Na dodatek kilku zawodników jest niezdolnych do gry - Szaporów ma rękę w gipsie, Perlik z powodu urazu obojczyka nie zagra do końca rundy, a Oraczewski ma kontuzję śródstopia. Z kolei M. Przeniosło wyjechał do Niemiec i nie wiadomo kiedy wróci.
- W najbliższej kolejce pauzujemy. Gramy dopiero 30 września z ostatnią w tabeli Wieczystą. Mamy nadzieję do tego czasu znaleźć nowego trenera - mówi Wojciech Socha.
st