Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Wiadomości PN Małopolska 2010/2011
Sześciu nowych w Beskidzie i porażka2011-03-20 19:41:00

Od porażki rozpoczęli rundę wiosenną w III lidze piłkarze Beskidu Andrychów, w którym doszło do bardzo dużych zmian kadrowych. Dziś przeciwko Nidzie wystąpiło w Pińczowie aż sześciu nowych piłkarzy drużyny andrychowskiej.


 

Nida Pińczów - Beskid Andrychów 1-0 (1-0)

1-0 M. Mika 40

Sędziował: Artur Janaszek (Kielce). Żółte kartki: Biały, Ł. Mika, Wilkus - Strojek. Widzów 200.

NIDA: Zyguła - Kempkiewicz, Pęcherz, Szafraniec, Kupczyk, Biały, Ł. Mika, Łuszcz, M. Mika (72 Garula), Baran, Wilkus (80 Szczygieł).

BESKID: Góra - Nowicki, Zalewski, Panek, Kaczmarczyk, Knapik (72 Strojek), Kmieć (79 Czarnik), J. Cecuga, Chowaniec, Fryś (70 Rzeszutko), Kozioł.

 

Tymi nowymi zawodnikami w barwach Beskidu byli: Góra, Nowicki, Zalewski, Kozioł oraz Rzeszutko i Strojek. Najbliższy wpisania się na listę był defensor Nowicki, po którego strzale z dystansu piłka trafiła w poprzeczkę bramki Zyguły. Inną okazję miał Kozioł, jego uderzenie sparował golkiper Nidy. Natomiast jeszcze do przerwy odnotowali zdobycz miejscowi. Kaczmarczyk wybił piłkę głową za obręb „16”, ale tam stojący Michał Mika popisał się pięknym uderzeniem i Góra był bez szans.

 

Po zmianie stron zaznaczyła się przewaga Beskidu. Okazje ponownie miał Kozioł, o odrobienie strat starali się Fryś i Rzeszutko, do którego zagrał głową Czarnik. Dał on dobrą zmianę, ale Nida dowiozła zwycięstwo do końcowego gwizdka. Zresztą warto pamiętać, że pińczowianie też stworzyli kilka groźnych sytuacji.

 

cst




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty