Na dzień przed inauguracją rundy wiosennej w A klasie krakowskiej wycofali się z rozgrywek Kosynierzy Łuczyce.
- Po prostu nie mamy drużyny - mówi Waldemar Czarny, prezes Kosynierów. - Miejscowych chłopaków zostało do grania może z sześciu, a przecież nie będziemy robić transferów, bo nas na to nie stać. Ogólnie rzecz biorąc, zmalało zainteresowanie piłką, nikt nie chce grać za darmo, dla każdego praca jest ważniejsza, a młodzież woli komputer niż futbol. Do społecznej działalności też nie ma chętnych...
Najlepsi zawodnicy Kosynierów, jak Łukasz Korcala czy Marcin Czarny, przejdą do innego zespołu z gminy Kocmyrzów-Luborzyca - Partyzanta Dojazdów, też występującego w I grupie A klasy krakowskiej.
Kosynierzy jesienią doznali aż 14 porażek, a wygrali tylko jeden mecz - z Tonianką na jej boisku 3-2. Z 3-punktowym dorobkiem zajmowali ostatnie, 16. miejsce w tabeli. W rundzie wiosennej będą oddawać rywalom punkty walkowerem. Tylko mecz z Tonianką zakończy się obopólnym walkowerem, gdyż ten zespół również zrezygnował z gry w A klasie.
RK