Na sztucznej murawie Hutnika Kraków, VI-ligowa Grębałowianka sparowała z przedstawicielem V ligi krakowsko-wadowickiej, Słomniczanką Słomniki, zespołem prowadzonym przez trenera Leszka Janiczaka.
Sparing: Grębałowianka - Słomniczanka 5-2 (2-1)
1-0 T. Karaś 7
2-0 Sowa 35
2-1 ??? 41
3-1 Ilnicki 50
3-2 ??? 58
4-2 T. Karaś 61
5-2 samob. 89
GRĘBAŁOWIANKA: Kusia - P. Walczak (70 Buś), T. Karaś (62 Adamski), testowany 1 (60 testowany 3), Ochlust (46 testowany 4), Gruchała (46 Ilnicki), Bujak (46 Pikuła), Sowa, D. Karaś (60 G. Walczak), testowany 2, G. Mikołajczyk (46 Rojewski).
Wysoka wygrana jest raczej miłą niespodzianką dla trenera Roberta Czopka, bo też wynik był efektem dobrej gry. Piłkarze Grębałowianki prawie przez cały mecz posiadali więcej z gry i stwarzali sporo sytuacji bramkowych. Dwie bramki zdobył Tomasz Karaś uderzeniem z głowy po rzutach rożnych wykonanych przez Sowę, który też zdobył swoją bramkę w 35. minucie, z odległości 18 metrów.
W drugiej połowie mogła podobać się szybka akcja wykończona równie szybkim podaniem Pikuły do Ilnickiego, któremu wystarczyło z bliskiej odległości odbić futbolówkę w kierunku siatki na 3-1.
Z. Wagner