Cleber i Łukasz Garguła są już zdrowi i mogą wrócić do kadry Wisły na mecz 2. kolejki ekstraklasy z Ruchem Chorzów. Do dyspozycji trenera Tomasza Kulawika nie będzie natomiast Osmana Chaveza.
Obaj piłkarze zmagali się z kontuzjami, które wykluczyły ich z meczów z Karabachem i pierwszego spotkania ligowego z Arką. Od kilku dni zawodnicy trenują już z resztą drużyny. Tak samo było i dzisiaj. Wiślacy ćwiczą z pełnym obciążeniem i możliwe, że znajdą się będą brani pod uwagę przez trenera Kulawika przy ustalaniu kadry meczowej na wyjazdowe spotkanie z Ruchem.
- Czuję się dobrze, chcę grać, ale decyzja należy do trenera - mówi Cleber. Również Łukasz Garguła twierdzi, że jest już gotowy do gry. - Dzisiaj wyszedłem na pierwszy trening, nie czuję żadnego bólu w łydce i jestem do dyspozycji szkoleniowca – powiedział pomocnik.
W Wiśle nie będzie jeszcze grał Osman Chavez, który dziś udaje się do Hondurasu, by dopełnić formalności związanych z pobytem i pracą w Polsce.
Razem z piłkarzami z pierwszej drużyny na boisku bocznym trenowało czterech zawodników Młodej Ekstraklasy: Kamil Rado, Daniel Brud, Michał Nalepa i Kamil Jeleń. Po południu przewidziano trening dla siedmiu reprezentantów, którzy wracają z meczów swoich drużyn narodowych.
Na reprezentacje mecze rozjechali się Paweł Brożek, Rafał Boguski, Mateusz Kowalski Cezary Wil, Erik Cikos, Gordan Bunoza i Andraż Kirm.
ST/wisla.krakow.pl/wislakrakow.com