Selekcjoner reprezentacji Holandii, Bert van Marwijk, odpowiedział na zarzuty prezydenta Bayernu Monachium, Karla-Heinza Rummenigge, który oskarżył Holendrów winnymi ostatnich problemów ze zdrowiem Arjena Robbena. We wtorek okazało się, że skrzydłowy może pauzować przez dwa miesiące z powodu kontuzji lewego uda.
- Nie podjęliśmy żadnego ryzyka względem Arjena podczas mistrzostw świata. Wszystko było omawiane i uzgadniane z piłkarzem. Jestem przekonany, że nie doznał kontuzji w czasie finału z Hiszpanią - stwierdził Van Marwijk. - Reprezentacja Holandii nie ma absolutnie nic wspólnego z tym urazem. Ktoś z taką kontuzją nie byłby w stanie, tak jak Arjen, wykonać sprint w doliczonym czasie gry. Bayern próbuje oczernić wizerunek Holenderskiego Związku Piłki Nożnej, a to jest po prostu nie w porządku. W mojej opinii sztab medyczny naszej kadry zasługuje na uznanie za pracę podczas mistrzostwa świata w RPA - dodał.
ASInfo