Franck Ribery wykluczył możliwość przejścia do Chelsea Londyn lub Manchesteru United, jeśli zdecyduje się na odejście z Bayernu Monachium. Francuz przyznał, że jeśli opuści Allianz Arena, to tylko przenosząc się do Hiszpanii.
Przyszłość Ribery'ego jest przedmiotem ciągłych spekulacji, a jego nazwisko łączone jest z największymi europejskimi klubami - Realem Madryt, Barceloną, Manchesterem United i Chelsea Londyn. Zawodnik nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, ale przyznał, że dla niego będzie to wybór między pozostaniem w Bayernie, a wyjazdem do Hiszpanii.
- Jeśli nie zdecyduję się na przedłużenie umowy z Bayernem, to na pewno wyjadę do Hiszpanii - stanowczo zaznaczył Francuz.
- Zapewniam, że nie podjąłem jeszcze żadnej decyzji. Skłamałbym jednak mówiąc, że nie mam już pewnych planów. Ale muszę brać pod uwagę jeszcze kilka innych czynników, a więc nie tylko to, co jest dobre dla mnie, ale także to, co jest korzystne dla mojej żony i dzieci - powiedział Ribery.
ASInfo