Ostatni tegoroczny mecz ligowy Warta Poznań rozegra w środę z ostatnim zespołem w tabeli Motorem Lublin. Po bezbramkowym remisie ze Stalą Stalowa Wola i porażce 1-2 z ŁKS "Zieloni" są mocno rozdrażnieni. - Nie wyobrażam sobie, byśmy nie przełamali tej kiepskiej passy na własnym boisku. Pozwoliliśmy sobie na stratę punktów ze Stalą, ale teraz na pewno nie powtórzymy tego błędu z Motorem. Czujemy już w nogach trudy całej rundy jesiennej, ale na ten mecz mobilizujemy się szczególnie - zapewnia kapitan Warty Tomasz Magdziarz.
Gramy nie tylko o lepsze nastroje, ale i o spokój na zimę, bo drużyny z dołu tabeli niebezpiecznie się do nas zbliżają. Dla kilku zawodników będzie to także ostatnia szansa, by pokazać, że zależy im na grze w Warcie - dodaje trener Bogusław Baniak.
(ASInfo/informacja prasowa)
ASInfo