Na parkietach WNBA po raz kolejny przekroczono w tym roku barierę 100 punktów. W popisach strzeleckich udziału nie miały jednak koszykarki Wisły Can-Pack Kraków.
Indiana Fever zwyciężyła nad Washington Mystics 89-80, ale Erin Phillips przypadło zaledwie pięć minut na parkiecie, chociaż podstawowa rzucająca Katie Douglas nie mogła wystąpić z powodu kontuzji. Phillips zakończyła spotkanie z zerowym dorobkiem i najgorszym w drużynie wskaźnikiem „+/-„.
Ponad 10-tysięczna publiczność w słynnej Staples Center w Los Angeles oglądała zwycięstwo Sparks nad New York Libery 96-91. Powell wybiegła w wyjściowej piątce i pozostawała w grze przez ponad 30 minut. Uzyskała 3 punkty po celnym uderzeniu z dystansu, do których dołożyła 6 asyst.
W pozostałych meczach zwyciężyły Atlanta Dream (nad Chicago Sky 71-68), Phoenix Mercury (nad San Antonio Silver Stars 105-98) i Seattle Storm (nad Tulsą Shock 82-77).
rb