Indiana Fever pokonała Chicago Sky 65-57, a 5 punktów uzyskała dla niej aktualna mistrzyni Polski z Wisłą Can-Pack Kraków Erin Phillips.
Australijska rzucająca spędziła na parkiecie zaledwie osiem minut. Pozostawiła po sobie jednak pozytywne wrażenie, wykazując się odpowiednią selekcją rzutową i wysoką skutecznością.
Sobotnim hitem było starcie Phoenix Mercury z broniącym tytułu Seattle Storm. Wygrało ono 78-71, mimo iż po stronie przeciwniczek 31 punktów uzyskała Diana Taurasi. Jedna z najlepszych koszykarek globu miała okazję na regenerację i przygotowania przed rozgrywkami WNBA, bowiem po oczyszczeniu jej z zarzutów o stosowanie dopingu (błąd laboratorium w Ankarze) nie powróciła dokończyć sezonu w Fenerbahce Stambuł.
W niedzielę swój pierwszy mecz tegorocznych rozgrywek zaliczy New York Liberty z inną reprezentantką Wisły Can-Pack Nicole Powell. Jeszcze niedawno wydawało się, że do spółki z nią będzie występować Ewelina Kobryn. Polka ma czego żałować, bowiem zainaugurowany w piątek sezon cieszy się olbrzymią popularnością, a frekwencja powyżej 10 tysięcy na trybunach staje się standardem.
rb