Dobiegł końca jeden z czterech półfinałowych turniejów mistrzostw Polski do lat 16 w koszykówce, który rozgrywany był w Krakowie. Awans do ostatniego etapu rozgrywek wywalczyły z niego MKK Pyra Poznań i gospodarująca Wisła.
Młodzi wiślacy prowadzeni przez Piotra Piecucha rozpoczęli trzydniowe zmagania od „planowego” zwycięstwa nad Turowem Zgorzelec 70-60. 20 punktów i 9 zbiórek zanotował Daniel Kubala.
W sobotę udało się im sprawić niemałą niespodziankę, ogrywając poznańską Pyrę stawianą wśród faworytów do medalu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 70-63, a popisową partię rozegrał Artur Włodarczyk. Młodszy o rok od większości zawodników obrońca uzyskał 27 punktów, 5 zbiórek,4 przechwyty i 3 asysty. Jego skuteczność w rzutach za dwa punkty sięgnęła 80%. 18 punktów znalazło się natomiast w dorobku Konrada Krzywonosa.
Na sam koniec pozostała krakowianom konfrontacja z KŚ AZS Katowice. Nie mogli jej przegrać więcej niż 10 punktami, by awansować do finałów. Bufor ten okazał się zbawienny. Goście wygrali 67-61, wykorzystując zmęczenie Wisły po sobotnim meczu. Podwójną zdobyczą popisał się Kubala (19 punktów, 15 zbiórek), a 10 punktów dołożył Włodarczyk. W jego ręce powędrowała nagroda dla najbardziej wartościowego gracza turnieju, bowiem oprócz talentów snajperskich był podporą defensywy.
Wisła awansowała z drugiego miejsca (prawdopodobnie szczęśliwie trafi do łatwiejszej grupy w finałach), a niewykluczone, że otrzyma prawa do organizacji turnieju. W nim faworytem nie będzie, ale choćby wygrana w ćwierćfinałach nad ubiegłorocznym triumfatorem WKK Wrocław świadczy o sporym potencjale drzemiącym w drużynie.
rb