W ostatnim spotkaniu fazy grupowej koszykarskich mistrzostw świata Hiszpania pokonała Brazylię 69-57 i zakończyła ją z kompletem zwycięstw. Podopieczne Jose Ignacio Hernandeza poczyniły milowy krok w stronę ćwierćfinału, bowiem w klasyfikacji drugiej rundy będzie brany bilans dotychczas rozegranych spotkań.
Na boisku spotkały się dwie były zawodniczki Wisły Can-Pack Kraków, które w ubiegłym sezonie wprowadziły ją do Final Four Euroligi. W indywidualnym zestawieniu lepiej wypadła Iziane Castro Marques (12 punktów), ale to Marta Fernandez (9 punktów) miała ostatecznie więcej powodów do zadowolenia.
Niepokonane pozostały również Australijki (zwycięstwo nad Chinami 91-68). Z bardzo dobrej strony pokazała się Erin Phillips. W ciągu nieco ponad kwadransa uzyskała 7 punktów oraz 7 zbiórek i 4 asysty. Jej zespół należy do faworytów turnieju i nie zawodzi, chociaż niemal całe zawody z ławki oglądała pierwsza strzelczyni Lauren Jackson. Skrzydłowa uzupełniła kadrę na godziny przed startem mistrzostw, bowiem rywalizowała z Seattle Storm o mistrzostwo WNBA.
Wyniki:
Australia – Chiny 91-68
Rosja – Argentyna 77-59
USA – Francja 81-60
Mali – Korea Płd. 66-68
Kanada – Białoruś 49-61
Brazylia – Hiszpania 57-69
rb