W środę polscy koszykarze pauzowali, ale ich grupowi rywale rozgrywali eliminacyjne mecze do przyszłorocznego Eurobasketu. Belgowie pokonali Bułgarów 74-69, dzięki czemu utrzymali prowadzenie w tabeli z bilansem 3-0.
Belgia wypracowała sobie przewagę w pierwszej połowie, punktując głównie ze strefy podkoszowej. Wkład w wygraną mieli również wykazujący się na krótkich zmianach rezerwowi. W sobotę zmierzą się z naszą reprezentacją, borykającą się w dalszym ciągu z problemami kadrowymi. W treningach nie biorą udziału Adam Łapeta oraz pierwszy rozgrywający Krzysztof Szubarga. Jeśli Polacy przegrają w Łodzi, będą mogli zapomnieć o bezpośrednim awansie na mistrzostwa (z grupy C tylko jedna drużyna otrzyma przepustkę).
Dwa punkty zarobili również Gruzini, którzy gościli najsłabszą w stawce Portugalię. Ta postawiła niespodziewanie wysoko poprzeczkę przez 10 minut, prowadząc 16-12. Kolejne kwarty należały już do faworytów, wśród których podwójną zdobycz zanotował Viktor Sanikidze (12 punktów i 10 zbiórek). Ostatecznie skończyło się rezultatem 73-57.
rb