Niespodzianka goniła niespodziankę w finałowym turnieju ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy. Choć mistrza poznaliśmy już przed dwoma tygodniami, to zawody w Bydgoszczy nie mogły rozczarować nawet najbardziej wymagających kibiców.
Największym zaskoczeniem była słaba postawa Wisły Kraków, która po ostatnim meczu odebrała puchar dla najlepszej drużyny w kraju. Biała Gwiazda miała szansę na zakończenie sezonu zostać jedyną niepokonana ekipą, ale w Bydgoszczy okazała się słabsza od Rekordu Bielsko-Biała i Śląska Wrocław.
Szczególnie dotkliwa była klęska z wicemistrzem Polski. Śląsk pokonał bowiem Wisłę aż 4:0, a wynik mógłby być jeszcze wyższy, gdyby Gabriel Stańkowski nie obronił rzutu karnego. – Po zapewnieniu sobie mistrzostwa Polski wkradło się w nasz zespół rozluźnienie, stąd też sporo niedokładności podczas ostatniego turnieju. Brak koncentracji był naszym dużym problemem – nie ukrywa Mateusz Kowalczyk, ampfutbolista Wisły Kraków.
Biała Gwiazda już po raz szósty z rzędu została mistrzem Polski, jednak chciała po raz pierwszy zakończyć sezon bez choćby jednej porażki. Zawody w Bydgoszczy te plany zniweczyły.
– Byłoby to dodatkowym wyzwaniem, natomiast na koniec liczy się to, co w gablocie – a tam trafia kolejny puchar. Teraz musimy zareagować na nieudane mecze, by ten turniej był dla nas dobrą lekcją przed nadchodzącą Ligą Mistrzów. Zimny prysznic może być korzystny, jeśli wyciągniemy z niego wnioski – uważa Kowalczyk.
Wiślaków w 2026 roku czekają jeszcze dwa ważne turnieje: 22-26 października we włoskim Fano odbędzie się Liga Mistrzów, a 13-22 listopada w meksykańskim San Juan de los Lagos rozegrane zostaną mistrzostwa świata, na które ma szansę pojechać znaczna liczba zawodników Wisły Kraków.
Liga Europy ponownie dla Śląska
Wielu swoich przedstawicieli na mundialu będzie miał także Śląsk Wrocław, który sezon ligowy zwieńczył kompletem punktów. Na boisku w Bydgoszczy szalał choćby Łukasz Mazurowski, który w trzech meczach zdobył cztery bramki. Najładniejszego gola strzelił jednak Maks Moroz, który piętą pokonał bramkarza Rekordu Bielsko-Biała. Ampfutboliści Śląsk Wrocław przed sezonem zapowiadali, że celem dla nich są trzy złote medale. W Pucharze Polski odpadli jednak w półfinale, w Lidze Europy przegrali w finale, a ORLEN Amp Futbol Ekstraklasę zakończyli na drugim miejscu. – Dla nas był to sezon pełen różnych zaskoczeń. Zmiana sztabu w trakcie sezonu, kontuzje, Liga Europy, ORLEN Amp Futbol Ekstraklasa – to były bardzo intensywne miesiące dla Śląska. Musimy szanować wicemistrzostwo kraju biorąc pod uwagę, ile sił i serca zostawiliśmy na boiskach, mimo tych wszystkich przeciwności i trudniejszych momentów – podkreśla Maks Moroz.
Trzecie miejsce na podium przypadło z kolei Rekordowi Bielsko-Biała, który w Bydgoszczy pokonał wprawdzie Wisłę Kraków, ale na niewiele się to zdało po fatalnym turnieju przed dwoma tygodniami w Rzeszowie. – To był słodko-gorzki sezon. Osiągaliśmy wyniki, które nas satysfakcjonowały, ale przedostatni turniej dał nam mocno w kość i wtedy straciliśmy realną szansę na drugie miejsce. Zaprzepaściliśmy to, na co ciężko i długo pracowaliśmy – mówi Łukasz Miśkiewicz, bramkarz i kapitan zespołu. Przyznał także, że wpływ na losy sezonu miała stosunkowo wysoka średnia wieku w zespole oraz intensywność sezonu, który zwłaszcza dla kadrowiczów jest prawdziwym maratonem.
Pierwszy taki sezon
Nowością w zakończonym właśnie sezonie ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy była pierwsza w Europie rywalizacja kobiecych zespołów. FFK Furia Warszawa i Warta Poznań nie walczyły wprawdzie o mistrzostwo kraju, ale było to wielkie wydarzenie w historii kobiecego ampfutbolu. Stołeczna drużyna wygrała pięć z sześciu spotkań przeciwko Warcie Poznań. Raz – na inaugurację tychże zmagań – padł remis.
***
Sezon 2026 ORLEN Amp Futbol Ekstraklasy dobiegł zatem końca. Krajowe rozgrywki w przyszłym roku zainauguruje 9-10 stycznia rywalizacja o Puchar Polski. Zarówno tam, jak w i późniejszych ligowych meczach, tytułu najlepszej drużyny ponownie bronić będzie Wisła Kraków.
NAGRODY INDYWIDUALNE 2026:
Zawodnik sezonu: Kamil Grygiel [Wisła Kraków]
Zawodniczka sezonu: Marta Rumińska [FFK Furia Warszawa]
Bramkarz sezonu: Łukasz Miśkiewicz [Rekord Bielsko-Biała]
Bramkarka sezonu: Emilia Spunda [FFK Furia Warszawa]
Najlepszy strzelec: Kamil Grygiel [Wisła Kraków]
Najlepsza strzelczyni: Marta Rumińska [FFK Furia Warszawa]
Młody zawodnik sezonu: Łukasz Mazurowski [Śląsk Wrocław]
Obcokrajowiec sezonu: Ömer Güleryüz [Wisła Kraków]
Odkrycie sezonu: Bartłomiej Orzechowski [Legia Warszawa]
Trener sezonu: duet Monika Nosal oraz Przemysław Świercz [Stal Rzeszów]
Działacze sezonu: Stal Rzeszów
Nagroda fair play: Wisła Kraków
VI turniej sezonu 2026 – BYDGOSZCZ (26-27 września)
SOBOTA | 26.09.2026
REKORD BIELSKO BIAŁA 2:1 (1:0) WISŁA KRAKÓW
B.Łastowski 4′ (P. Capasso), 37‚ (P. Capasso), D.Gadzina 38′ (samobójcza)
LEGIA WARSZAWA 1:4 (1:1) ŚLĄSK WROCŁAW
ZAWISZA BYDGOSZCZ 4:2 (0:2) WARTA POZNAŃ
WISŁA KRAKÓW 1:0 (0:0) LEGIA WARSZAWA
M. Kaczmarski 26′ (O. Tokarski)
WARTA POZNAŃ (K) 1:2 (0:1) FURIA WARSZAWA (K)
ZAWISZA BYDGOSZCZ 0:1 (0:0) STAL RZESZÓW
ŚLĄSK WROCŁAW 3:0 (1:0) REKORD BIELSKO-BIAŁA
NIEDZIELA, 27 WRZEŚNIA
FURIA WARSZAWA (K) 4:1 (2:0) WARTA POZNAŃ (K)
WARTA POZNAŃ 1:3 (0:1) ZAWISZA BYDGOSZCZ
LEGIA WARSZAWA 0:4 (0:2) REKORD BIELSKO-BIAŁA
WARTA POZNAŃ 0:3 (0:1) STAL RZESZÓW
ŚLĄSK WROCŁAW 4:0 (2:0) WISŁA KRAKÓW
Ł. Mazurowski 16′ (I. Sbiyaa) , M.Chrharh 18′, 32′ (I. Sbiyaa) , M.Oleksy 36′
żółte kartki: K.Kapłon 26′ , 40′, J.Kożuch 39′
czerwona kartka: K.Kapłon 40′ (druga żółta)
Końcowa kolejność:
1. Wisła Kraków 46 pkt (18 meczów)
2. Śląsk Wrocław 42
3. Rekord Bielsko-Biała 32
4. Legia Warszawa 18
5. Stal Rzeszów 27
6. Zawisza Bydgoszcz 13
7. Warta Poznań 6
Amp Futbol Polska
Informacja prasowa