Cracovia doznała trzeciej porażki z rzędu, a od sześciu meczów jest bez zwycięstwa. Wisła Płock wygrywając w Krakowie 2-1 przerwała fatalną serię pięciu kolejnych porażek. Pasy są coraz niżej w tabeli i coraz bliżej strefy spadkowej...
25. kolejka piłkarskiej ekstraklasy
14.03.2026: Cracovia - Wisła Płock 1-2 (0-0)
0-1 Bosko Sutalo 51 (samob.)
1-1 Ajdin Hasic 59
1-2 Deni Juric 69
Sędziował Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Żółte kartki: Savvidis, Sekulski, Mijuskovic (W). Widzów 9836.
CRACOVIA: Sebastian Madejski - Bosko Sutalo (85 Dominik Piła), Oskar Wójcik, Brahim Traore, Mauro Perkovic (79 Karol Knap) - Pau Sans (85 Mateusz Praszelik), Mateusz Klich, Amir Al-Ammari, Maxime Dominguez (58 Mateusz Tabisz), Ajdin Hasic - Martin Minchev (58 Kahveh Zahiroleslam).
WISŁA: Rafał Leszczyński - Żan Rogelj, Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński, Nemanja Mijuskovic, Quentin Lecoeuche (81 Fabian Hiszpański) - Dominik Kun, Kyriakos Savvidis (56 Dani Pacheco), Wiktor Nowak - Deni Juric, Łukasz Sekulski (90+1 Krystian Pomorski).
Po zwycięstwie nad Bruk-Betem Termaliką w pierwszym tegorocznym spotkaniu, w kolejnych sześciu Cracovia nie zdołała wygrać choćby raz. Bilans jest fatalny: trzy remisy i trzy porażki. W efekcie Pasy spadły na 11. miejsce mając 33 pkt (4 pkt nad strefą spadkową). Gdyby dziś wygrały, zajmowałyby tak jak Wisła 6. pozycję z dorobkiem 36 pkt.
Statystyka meczu: strzały 14:4, celne 5:2, kornery 11:4, posiadanie piłki 73:27%
Optyczna przewaga gospodarzy nie przełożyła się na efekty bramkowe. Zaraz po przerwie to goście objęli prowadzenie. Szczęśliwie, bo piłkę z lewej strony w pole bramkowe wrzucał Lecoeuche, a Sutalo zmienił jej lot, co kompletnie zaskoczyło Madejskiego. Futbolówka wpadła do siatki przy "krótkim" słupku. Cracovia dość szybko wyrównała, w zamieszaniu z bliska gola zdobył Hasic. 10 minut później znów szczęście uśmiechnęło się do Płocczan. Podanie Kuna przeciął Wójcik, Madejski musiał ratować sytuację, odbił piłkę przed siebie, a Juric doił ją do siatki.