I-ligowa Puszcza Niepołomice odpadła w 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski. "Żubry" przegrały we Wronkach z II-ligową rezerwą Lecha Poznań.
Lech II Poznań - Puszcza Niepołomice 2-1 (0-1)
0-1 Bartosz Włodarczyk 39
1-1 Damian Kołtański 49
2-1 Patryk Gogół 52
Sędziował Łukasz Ostrowski (Szczecin). Żółte kartki: Wilak, Krivets, Gogół, Kryg, Laskowski, Marciniak - Cichoń. Mecz we Wronkach, bez publiczności.
LECH II: Mleczko - Kaczmarek, Laskowski, Pingot, Malec (72 Palacz) - Wilak (46 Karbownik), Kryg, Gogół (64 Czekała), Krivets (46 Marciniak), Kołtański - Spławski (79 Wełniak).
PUSZCZA: Wróblewski - Aftyka, Hladik, Domagała (83 Thiakane), Strózik (46 Dziadosz) - Włodarczyk, Hajda (72 Stępień), Mroziński, Cichoń (72 Boguski), Górski (57 Pięczek) - Kobusiński.
Od początku rezerwy Lecha próbowały przejąć inicjatywę. Goście w nieco odmienionym składzie nie dopuszczali gospodarzy do groźnych okazji. Puszcza starała się kontrować, ale również nie była w stanie zagrozić bramce strzeżonej przez Mleczkę. W 39. minucie indywidualną akcją popisał się Włodarczyk. Pomocnik niepołomiczan złamał akcję do środka i uderzył z dystansu, a piłka wpadła do siatki.
Po zmianie stron Lech błyskawicznie wyrównał. W 49. minucie strzelał Karbownik, Wróblewski odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej Kołtański i było 1-1. W 52. minucie Lech II objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu Spławskiego piłkę do bramki skierował Gogół.
"Kolejorz" po objęciu prowadzenia dobrze bronił się na własnej połowie, a przy tym odważnie wychodził z kontrami. Pod koniec meczu Puszcza postawiła wszystko na jedną kartę. Niewiele brakowało, a w końcówce gospodarze mogli podwyższyć. Dwukrotnie Lech wychodził z kontrą mając przewagę liczebną. Zawodnicy poznańscy nie potrafili jednak wykorzystać tych sytuacji.
puszcza-niepolomice.pl