TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Skalnik/Bogdański Kamionka Wielka – Dunajec Zakliczyn 0-1 (0-0)
0-1 Cabała 87
Sędziował Łukasz Królczyk z Nowego Targu. Żółte kartki: Kłębczyk (2), Klimek, Znamirowski – Kusiak, Włodarczyk, Cabała. Czerwona kartka: Kłębczyk (S, druga żółta – 84 min).
SKALNIK: Cisowski – Znamirowski, Pożóg, Michalik, Kłębczyk – Ożóg (46 G. Ziobrowski), Homońcik, Hasior, Chochla – Klimek (60 Głód), K. Ziobrowski (46 Dara).
DUNAJEC: Ludwa – Maciosek, Pietras, Oświęcimski, Mazgaj – Włodarczyk (70 T. Kubik), Potok, Jarosz, Kusiak - Cabała, Słeć (70 P. Kubik).
Wiele boisk piłkarskich ma swoją specyfikę. W Niedźwiedziu koło Limanowej najważniejszą postacią podczas meczu jest człowiek w woderach, który łowi piłkę wykopywaną przez tzw. futbolistów ponad kilkumetrowej wysokości siatką wprost do miejscowej rzeki. W Kamionce Małej (boisko Skalnika leży na pograniczu obu Kamionek) specyfika polega na towarzystwie dwóch wilczurków, które bronią posesji położonej na zachód od boiska. Piłkę może oddać wyłącznie właściciel działki, bądź osoba z nim zaprzyjaźniona.
Przed przerwą miejscowi zrobili wiele, by sympatyczne pieski mogły bronić kolejnych futbolówek. Inna rzecz, że przeważali zakliczynianie, lecz też nie potrafili napocząć wyniku. W 21 min Łukasz Słeć główkował nad poprzeczką, lecz już po chwili Mateusz Ludwa bronił uderzenie Łukasza Ożoga. W 25 min Marek Chochla czekał na tyle długo, by wybrać najlepszy moment na uderzenie, że Ludwa zdołał uniemożliwić mu skuteczny strzał. W 45 bramkarz gości minął się z piłką, lecz po główce jednego z miejscowych czujność mogły wykazać wilczurki.
Po przerwie, atakując w stronę budynku klubowego, miejscowi zyskali przewagę, lecz gdy zbliżał się koniec gry, goście przeprowadzili decydującą akcję. Mateusz Kusiak dośrodkował z lewej strony, a Dominik Cabała uderzył mocno głową nie dając szans Dawidowi Cisowskiemu. Wilczurki nie miały powodu do reakcji, bo piłka zatrzymała się w siatce bramki.
Przed końcem gry z sąsiedniej posesji zwrócono wszystkie piłki. Miejscowa karawana, wbrew przysłowiu, daleko nie zajechała, choć psy szczekały donośnie.
Mecz oglądało około 100 osób, lecz trudno by było ich więcej, skoro dokładnie o tej samej porze 8 kilometrów dalej Sandecja gromiła Łódzki Klub Sportowy.
(ACH)
WIADOMOŚCI
- V liga tarnowsko-nowosądecka startuje w połowie sierpnia
- Watra bez trenera
- Pcimianka pożegnała Górę, Garbarnia dalej w PP
- Jak będzie wyglądała reorganizacja rozgrywek w Małopolsce? Wszystko już wiemy
- Helena z nowosądeckim Pucharem Polski
- PP: Szuba obronił karnego. Szreniawa awansuje w karnych
- Bronowianka awansowała do V ligi!
- MZPN o awansach i spadkach w III, IV i V lidze
- Nowy Sącz, Gorlice, Limanowa i Podhale odwołują niedzielne mecze
- Odwołane mecze w III, IV i V lidze
- Po karnych Helena wygrywa w finale PP z Popradem
- PP Tarnów - awans rezerw Dąbrovii
- Mała rewolucja: dwie IV ligi i cztery okręgówki od sezonu 2011/12
- Łosoś wypunktował Orła Myślenice
- Uwaga, Żabno: kurs sędziowski
- Łosoś podziękował Kraczkiewiczowi
- Trenerskie roszady w Małopolsce
- Puchar Polski w Tarnowie odwołany
- W Sądeckiem i na Podhalu wszystko odwołane, tylko w Gorlicach grają?
- Mecze piłkarskie w Małopolsce (od III ligi w dół) odwołane!
- Psy szczekają, a karawana… Skalnik Kamionka Wielka - Dunajec Zakliczyn 0-1
- Ulucki trenerem Olimpii Pisarzowa


