Raba Dobczyce - Nadwiślanka Nowe Brzesko 2-1 (1-1)
0-1 Kamil Kłoda 5
1-1 Rafał Piszczek 45
2-1 Rafał Piszczek 47
Sędziował Sławomir Radwański (Kraków). Żółte kartki: Gruchała, Czekaj.
RABA: Ruman - Zborowski, Godula, Budyn, Grudzień - Krawczyk (80 K. Piwowarczyk), D. Piwowarczyk, Wyroba (46 Kabaja), Rapacz (70 Gorzkowski) - Piszczek, Mróz (90 Czarnota).
NADWIŚLANKA: Wielbłąd - Mocherek (46 Frączkiewicz), Hajdaś, P. Chojka, Czekaj - Oraczewski, Kyrcz (53 Śmiela), Trzepałka (60 T. Chojka), Gruchała - Krzyk, Kłoda (65 Bratek).
Mecz nie rozpoczął się dobrze dla piłkarzy miejscowych. Goście szybko wyszli na prowadzenie. Z rzutu wolnego uderzał Oraczewski, bramkarz Raby wybił futbolówkę przed siebie, po czym dopadł do niej Kamil Kłoda i strzałem głową pokonał Rumana. Miejscowi do remisu doprowadzili niemal równo z końcem pierwszej części gry. Zamieszanie w polu bramkowym gości wykorzystał Rafał Piszczek (wypożyczony 19-letni zawodnik Młodej Cracovii, wychowanek Skawinki) i z bliska wpakował futbolówkę do siatki.
Po zmianie stron podopieczni trenera Michała Sikory zdobyli zwycięską - jak się okazało - bramkę. Dobrym podaniem ze środka boiska popisał się Mróz, piłka powędrowała do Rafała Piszczka, który po indywidualnej akcji zdobył swojego drugiego gola. W końcówce Nadwiślanka mogła wyrównać, ale Karol Krzyk nie wykorzystał szansy.
rabadobczyce.futbolowo.pl