Nadwiślanka Nowe Brzesko - Pogoń Skotniki 0-2 (0-2)
0-1 Machno 4
0-2 Dziedzic 36
NADWIŚLANKA: Zawartka - Frączkiewicz (T. Chojka), Hajdaś, Sowa (Mocherek), P. Chojka - Gruchała, Oraczewski (Kyrcz), Czekaj, Kłoda - Niciarz (K. Krzyk), Śmigla.
POGOŃ: Gonciarski - Makowski (50 Braś), Liszka, Sosnowski, Grząbka - Dziedzic, Grocholski (70 Kursa), Wrona, Żurek, Karpierz (55 Sikora) - Machno (90 Dobroch).
Pogoń świetnie zaczęła. Odzyskana piłka pod polem karnym gospodarzy i uderzenie Michała Machno z 16 metrów pozwoliło objąć skotniczanom prowadzenie. Po tej bramce cała drużyna podbiegła pod ławkę rezerwowych i wykonała "kołyskę" dla Tomasza Sikory, któremu niedawno urodziła się córeczka.
Nadwiślanka w pierwszej części spotkania dwa razy poważnie zagroziła bramce Krzysztofa Gonciarskiego. Drużyna Pogoni również miała swoje okazje, ale w przeciwieństwie do gospodarzy, jedną z nich wykorzystała. Po szybkim kontrataku prawą stroną boiska, faulowany był Michał Machno, gra jednak nie została przerwana i do piłki dobiegł Daniel Wrona, który podał wzdłuż pola karnego do nie pilnowanego Mateusza Dziedzica, a ten precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Nadwiślanki.
W drugiej połowie gra niewiele się różniła. Częściej przy piłce byli zawodnicy gospodarzy, marnując w tej części spotkania dwie świetne okazje. Za każdym razem obrońcy Pogoni blokowali uderzenia znajdujących się w dogodnych sytuacjach piłkarzy z Nowego Brzeska. Drużyna Pogoni również nie grzeszyła skutecznością i świetnych szans nie wykorzystali Mateusz Dziedzic, dwukrotnie Michał Machno oraz w ostatniej akcji meczu Marcin Żurek.
W tym spotkaniu w barwach Pogoni zadebiutowało czterech nowych zawodników: Paweł Grząbka oraz trzech młodzieżowców Damian Sosnowski, Sebastian Grocholski i Daniel Wrona.
nadwislankanb.futbolowo.pl/pogon.skotniki.com