Gościbia Sułkowice - Pogoń Skotniki 0-1 (0-0)
0-1 Tyczyński 35
POGOŃ: Gonciarski, Braś (55 Karpierz, 70 Machno), Liszka, Sikora, Mosór (75 Kamiński), Dobroch (80 Kursa), Dziedzic, Żurek, Tyczyński, Dusik, Prochwicz.
Mecz walki z dużą ilością przypadkowych zagrań. W pierwszej połowie więcej z gry miała Pogoń, a gospodarze ograniczali się do kontrataków. Bramka padła po zespołowej akcji i skutecznej dobitce Tyczyńskiego, który przewrotką skierował piłkę do siatki.
Po przerwie Gościbia dążyła do wyrównania, okazje sam na sam mieli Biela i Łabędź, ale ich nie wykorzystali. Trzy punkty wywieźli więc z Sułkowic goście.
- Gra mojego zespołu momentami wyglądała bardzo poprawnie, ale w przekroju całego spotkania to bardziej cieszą zdobyte punkty niż jakość gry. Do zespołu po kontuzjach powoli wracają kolejni zawodnicy i to na dzień dzisiejszy jest najważniejsze, bo w ostatnich spotkaniach dużym problemem było skompletowanie kadry meczowej - powiedział Łukasz Terlecki, trener drużyny ze Skotnik.
t, s