Sęp Droginia - Pogoń Skotniki 3-1 (1-0)
1-0 Tylek 40
2-0 Drożdż 49
3-0 Drożdż 60
3-1 Stępiński 88
SĘP: Serafin - Wojtan, Szablowski, Turcza, Wiechniak (84 Świątek), Drożdż, Czajczyk (78 Jędrzejak), R. Kania, Tylek, A. Kania, Nowak (75 Kaczor).
POGOŃ: Chrobak - Liszka, Mosur, Sikora, Braś - Tyczyński (46 Kursa), Żurek, Karpierz (80 Gonciarski), Stępiński - Machno (46 Dusik), Wcisło (75 Dobroch).
Sęp pokonał na własnym stadionie Pogoń Skotniki 3-1. Bramki dla miejscowych strzelali młodzieżowcy, wynik meczu otworzył Sławomir Tylek, a kolejne dwa trawienia dołożył Kazimierz Drożdż.
Sęp potwierdził, że na własnym boisku jest mocny. Po I połowie było 1-0 (Tylek ładnie przyjął na klatkę piersiową piłkę, minął dwóch rywali i pokonał Chrobaka), ale miejscowi nie mieli wielkich powodów do zadowolenia. Zanim strzelili gola, zmarnowali sześć dogodnych sytuacji oraz karnego (po faulu na A. Kani z 11 m pomylił się Wiechniak). Lepszą skuteczność gospodarze mieli po przerwie, bowiem w kwadrans rozstrzygneli losy spotkania. Drożdż najpierw z 5 m spożytkował dośrodkowanie Nowaka, a następnie, po podaniu A. Kani, wykorzystał sytuację sam na sam.
Osłabiona Pogoń coś ciekawego pokazała dopiero w ostatnich 25 minutach. Efektem był honorowy gol Stępińskiego zdobyty po akcji zainicjowanej przez Dusika i nieporozumieniu bramkarza oraz obrońcy Sępa.
ST, sepdroginia.futbolowo.pl