Rapacz - specjalista od wolnych
Hejnał Krzyszkowice - Wiślanie Jaśkowice 1-2 (1-1)
1-0 Ciaputa 8
1-1 Rapacz 28 (wolny)
1-2 Rapacz 70
WIŚLANIE: Grzesiak - Cygan, J. Morawski, Gwiżdż, Ignacok - Rzeszótko (46 Kazek), Radziszowski (78 Kapusta), Rapacz, Sady (88 Łukasik) - Antosiewicz (73 Ożóg), Wcisło.
Na małym boisku Hejnału toczyła się jedna wielka walka. Sytuacji nie było za wiele, wszystkie gole padły po stałych fragmentach.
Zespół z Krzyszkowic dość szybko objął prowadzenie. Po rzucie rożnym goście wybili piłkę, a zawodnik miejscowych uderzył ją z 16 m. Futbolówka odbiła się od poprzeczki i od słupka, wpadając do siatki.
Wiślanie mieli do stałych fragmentów wybitnego specjalistę od rzutów wolnych - Rapacza. W I połowie wyrównał strzałem z 22 m w "krótki" róg, a w 70. minucie zapewnił swej drużynie zwycięstwo uderzeniem z 25 m w "okno" po "długim".
Do końca było nerwowo, goście mogli zapewnić sobie spokój w 80. minucie po tym jak Ożóg wycofał do Wcisły, ale ten z 5 metrów strzelił nad poprzeczką.
rst