Wiślanie Jaśkowice - Tramwaj Kraków 5-2 (1-0)
1-0 Wcisło 17
2-0 Kapusta 62
3-0 Ożóg 68
3-1 ??? 74
3-2 ??? 78
4-2 Michał Morawski 82
5-2 Wcisło 88
WIŚLANIE: Chmura (46 Grzesiak) - Wąsik, Maciej Morawski, Michał Morawski, Woźniak - Kapusta, Kazek (60 Sady), Michał Morawski, Rzeszótko (80 Meus) - Ożóg (70 Ignacok), Wcisło.
- W pierwszej połowie mieliśmy multum sytuacji, ale wykorzystaliśmy tylko jedną. Później prowadziliśmy już 3-0, ale goście złapali kontakt i zrobiła się całkiem niepotrzebna nerwówka. Na szczęście szybko odpowiedzieliśmy golem i się uspokoiło... - powiedział Janusz Morawski, zawodnik i działacz klubu z Jaśkowic.
Jedyną bramkę w I połowie zdobył Wcisło, głową po dośrodkowaniu Michała Morawskiego z rzutu rożnego. Po przerwie podwyższył Kapusta w zamieszaniu podbramkowym - wycofaną na 7. metr piłkę uderzył w "długi" róg. Niebawem na 3-0 poprawił Ożóg, głową po wrzutce Marcina Morawskiego z wolnego.
Wkrótce swoje pięć minut miał Tramwaj. Pierwszego gola zdobył po złym wybiciu piłki przez bramkarza Wiślan i szybkiej kontrze. Drugiego - w zamieszaniu podbramkowym.
Riposta gospodarzy była błyskawiczna. Michał Morawski wykończył kontrę uderzeniem do "pustaka", asystę zaliczył Wcisło. Pod koniec meczu asystent przemienił się w strzelca, finalizując akcję Woźniaka skrzydłem.
st