Czarni wymęczyli zwycięstwo nad broniącą się przed spadkiem Pogonią.
V liga (Kraków II): Czarni Staniątki - Pogoń Skotniki 1-0 (1-0)
1-0 Włodarczyk 32
CZARNI: Mastalerz - Perdał (80 Małajowicz), Błachacz, Górski, Szczepański - Starowicz - Filipowski (75 Maciaszek), Socha (46 Gaudyn), Rożek - Włodarczyk, Gawlik (75 W. Klima).
POGOŃ: Gonciarski – Liszka, Braś, Sosnowski, Makowski (46 Dobroch), Dziedzic, Żurek (46 Grocholski), Ptaszek, Pospuła (50 Karpierz), Machno, Kamiński (80 Wrona).
Jedyny gol padł w 32. minucie. Akcja gospodarzy prawą stroną przeniosła się na lewą, tam piłkę dostał Włodarczyk, zamarkował podanie do środka, bramkarz gości dał się oszukać, co wykorzystał zawodnik Czarnych strzelając do siatki przy słupku.
- Mogliśmy sobie ten mecz ułożyć już w pierwszej połowie, ale nie wykorzystaliśmy paru okazji. Po przerwie świetne szanse zmarnował Włodarczyk, który trafił w słupek, a z bardzo bliska w bramkarza. Prowadzenie 1-0 nie było bezpieczne. Goście mieli dwie groźne sytuacje - jedną pod koniec pierwszej połowy w zamieszaniu podbramkowym, a drugą niedługo przed końcem, nasz bramkarz skrócił jednak kąt i nie dopuścił do traty bramki - powiedział po meczu Piotr Gruszka, trener Czarnych.
st