Bukowianka Bukowno - Clepardia Kraków 0-11 walkower
Na boisku 0-11 (0-4), mecz przerwany w 75. minucie
Gole dla Clepardii: Kwiecień 2, Błasiak 2, Kuczaj, Miczek, Wojniak, Cieślik (karny), Wójcik (karny), Brandys, Rębisz
CLEPARDIA: Cieślik - Rębisz, Miczek, Turek, Gumula (55 Nykiel) - Kuczaj (46 Brandys), Wojniak, Bosak (46 Błasiak), Kwiecień - Michalski, Mączyński (46 Wójcik).
Mecz został przerwany w 75. minucie przy stanie 0-11, gdyż drużyna Bukowianki została zdekompletowana.
Gospodarze skompletowali jedenastkę, ale po sprawdzeniu dokumentów przed spotkaniem do gry zostało dopuszczonych tylko 9 zawodników. W takim niepełnym składzie zespół z Bukowna nie miał szans przeciwstawić się Clepardii.
- Najlepszy w drużynie gospodarzy był bramkarz, który wprawdzie puścił jedenaście goli, ale wyszedł obronną ręką z dziesięciu innych sytuacji - skwitował Krzysztof Krok, trener Clepardii.
Krakowianie do przerwy strzelili 4 bramki (Kuczaj, Kwiecień, Miczek i znowu Kwiecień), a w ciągu dwóch kwadransów II połowy aż siedem. Jedną z nich, z karnego, zdobył golkiper gości - Cieślik.
st