Bez bramek na zakończenie sezonu
JKS Zelków - Proszowianka Proszowice 0-0
ZELKÓW: T. Malec - B. Małodobry, Śliwiński, Strzeboński, Mitana - Dąbrowski, Para, Kłaput (Rokosz), Satała, Weidl (Wilga), M. Malec.
Pomimo bezbramkowego remisu mecz był ciekawy i obfitował w wiele sytuacji. Pierwsi na prowadzenie mogli wyjść goście z Proszowic, ale M. Przeniosło nie zdołał pokonać T. Malca. Zelków próbował strzałów z dystansu, lecz nie przyniosły one oczekiwanych efektów.
Druga część spotkania była o wiele bardziej interesująca. Oba zespoły dążyły do zdobycia gola. Świetną okazje miał Weidl, ale piłka po jego strzale głową o milimetry minęła bramkę Zawartki. Z kolei M. Przeniosło znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, lecz ponownie przegrał ten pojedynek.
Momentem zwrotnym meczu była czerwona kartka dla jednego z graczy z Proszowic. Od tego momentu Zelków przycisnął i powinien był wygrać, ale bardzo dobrze spisywał się Zawartka broniąc kolejno strzały M. Malca, Weidla i Wilgi.
Tego dnia napastnicy nie mieli szczęścia pod bramkami, za to nie brakowało go obu golkiperom i mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.
TM