W sobotnie przedpołudnie piłkarze czwartoligowego Hutniak Kraków rozegrali trzeci mecz kontrolny. Po wygranych z Kaszowianką 8-2 i Beskidem Andrychów 5-2, tym razem podopieczni Andrzeja Paszkiewicza zmierzyli się na sztucznej trawie przy ul. Ptaszyckiego z piątoligową Grębałowianką. Grano 2x35 minut, bowiem 13-stopniowy mróz utrudniał bieganie po boisku.
Hutnicy wiosną będą występować w Grębałowie, stąd ta potyczka miała przyjacielski charakter. Przez całe spotkanie dominowali gospodarze, a że wygrali tylko 3-0, to efekt małej skuteczności (kilka razy futbolówka trafiała w słupek i poprzeczkę). Przyjezdni starali się kontrować i mieli swoje okazje (najlepsze Ochman i Lampart). Dla wybrańców trenera Michała Wiącka był to pierwszy sprawdzian.
Hutnik zaprezentował tylko 13 zawodników, bowiem zabrakło juniorów, których dwie godziny później czekał w pobliskiej hali przy ul. Bulwarowej ważny mecz z Wisłą decydujący o mistrzostwie Krakowa.
Hutnik Kraków - Grębałowianka 3-0 (2-0)
Bramki: Guja 2, Krawczyk.
HUTNIK: Kusak - S. Jagła (36 Antoniak), Bienias (36 Zimny), Jarosz, Guja, Hul, Gamrot, Krawczyk, Zdziński, Białkowski, Świątek.
GRĘBAŁOWIANKA: Marosek - Ochlust, Ochman, Tabor, Walczak, testowany, Krawczyk, D. Karaś, testowany, Paszkot, Pikuła oraz Gawin, Lampart, Pacyga, Wilk, Kusia, Bujak, J. Sowa, P. Sowa, S. Kwater.
AnGo