LKS Śledziejowice - Niwa Nowa Wieś 3-0 (1-0)
1-0 Strojek 17
2-0 Zięba 61
3-0 Hiller 90 (karny)
Sędziował Rafał Kaczówka (Żabno). Widzów 200.
ŚLEDZIEJOWICE: Mastalerz - Enmanow (50 Kubica), Maliński, Hiller, Bursa - Zięba (62 Paszucha), Pieńkowski, Michalczyk, Żuchowicz - Kwaśniak (88 Drab), Strojek (85 Myszkowski).
NIWA: Pałamarczuk - Makowski (30 Pawlusiak), Tomala, Chwierut, M. Naglik - P. Tlałka, Piskorek (75 Noworyta), Wróblewski - Ryłko (62 Zyzak) - Majdak, Dubiel.
W bramce gospodarzy pojawił się po przerwie spowodowanej karencją za czerwoną kartkę Mastalerz, za to na ławce rezerwowych znów nie było golkipera rezerwowego, bo z kolei pauzuje Techmański. Pierwsza bramka padła w sytuacji jeden na jeden po kiksie obrońcy przyjezdnych. Efektowny był drugi gol, bo został strzelony z ok. 40 metrów. Rzut karny to efekt faulu na Myszkowskim. Pod koniec pierwszej polowy Kwaśniak trafił piłką w słupek.