Jordan Zakliczyn – Śledziejowice 3-2 (1-2)
0-1 Kwaśniak 27 (karny)
1-1 Zieliński 37
1-2 Kwaśniak 40
2-2 S. Sikora 55
3-2 Jaśkowiec 77
Sędziował Jan Moskal. Żółte kartki: Blak, M. Sikora, Bała, Zieliński. Widzów 20.
JORDAN: Blak – Wożniak, Tomeczko, S. Sikora, Ptasiński – Jaśkowiec (86 Gaca), Bała, M. Sikora, Kosałka (76 Łapa) – Ślusarczyk (58 Moryc), Zieliński (88 Baran).
ŚLEDZIEJOWICE: Masztalerz – Pieńkowski (70 Makieła), Hiller, Maliński, Zięba (75 Bursa) – Bochenek, Żuchowicz, Domagała (68 Mruczek), Michalczyk – Kwaśniak, Strojek (60 Kubica).
Piłkarze Jordana Zakliczyn po porażce ze Skawinką w ostatniej kolejce spotkań zmierzyli się z ekipą Śledziejowic, prowadzoną po raz pierwszy przez nowego szkoleniowca Grzegorza Trelę. Goście zaprezentowali się z dobrej strony, ponosząc porażkę dopiero w ostatnim kwadransie gry i zapewne była to ich ostatnia porażka, przynajmniej w tej fazie rozgrywek.
Do przerwy goście prowadzili 2-1 po 2 celnych uderzeniach Kwaśniaka – w 27 min skutecznie wykonał on rzut karny i 13 minut później zdobył kolejną bramkę, dobijając piłkę po mocnym strzale Zięby. Gospodarze wyrównali na 1-1 w 37 min, a skutecznym strzałem popisał się Zieliński. Po przerwie na 2-2 wyrównał S. Sikora, a wynik tego spotkania, rozgrywanego na ciężkim grząskim boisku i stojącego na niezłym poziomie, w 77 min ustalił Jaśkowiec.
(AND)