Jordan Zakliczyn – Świt Krzeszowice 1-0 (0-0 )
1-0 Zieliński 66
Sędziował Paweł Rajca (Bochnia). Żółte kartki: Jaśkowiec, Łapa - Satora, Kalinowski. Widzów 100.
JORDAN: Blak – Woźniak, Tomeczko, S. Sikora, Wiechniak – Wojtan (25 Jaśkowiec), M. Sikora, Bała, Kosałka (85 Gaca) – Ślusarczyk (65 Zieliński), Łapa (46 Moryc).
ŚWIT: Bury – Ciękosz , Ali, Strzeboński, Kalinowski – Krzysiak, Satora (67 Mirek), Krzyściak (76 Dąbek), Pindur – Deryniowski, Molik (69 Marszałek).
Na boisku beniaminka rozgrywek Jordanu Zakliczyn doszło do sporej niespodzianki, bo za takową uznać należy wygraną gospodarzy, którzy po dobrej grze – mecz stał na przyzwoitym poziomie – zasłużenie ograli renomowany zespół Świtu Krzeszowice. – Wygrana jak najbardziej cieszy – mówił zaraz po meczu Robert Nowak, trener zwycięskiej drużyny. – Świt ma swoją klasę, zagraliśmy dobry mecz, ale musimy jeszcze popracować na polepszeniem gry. 3 punkty dają satysfakcję, ale to dopiero początek rozgrywek!
(AND)