LKS Śledziejowice – Skawinka Skawina 0-0
Sędziował Maciej Pytlowski z Oświęcimia. Żółte kartki: Michalczyk, Myszkowski.
ŚLEDZIEJOWICE: Techmański – Gajda (64 Kubica), Maliński (75 Makieła), Wojewoda, Michalik – Bochenek (57 Sieczko), Pałka, Pieńkowski, Michalczyk – Sendorek, Domagała (57 Myszkowski).
SKAWINKA: Guziewicz – Pawełczak, Dudała, Kozłowski, Mackiewicz – Konik, Czyżowski, Meus (61 M. Pachel), Gruczyński – Sikora, Bodzioch (80 Kosek).
Goście sprawiali dobre wrażenie, grając na jeden lub dwa kontakty szybko zdobywali teren i stwarzali sytuacje bramkowe. Najlepszą miał Bodzioch, który tuż przed przerwą egzekwował rzut karny i przymierzył w słupek! Po przerwie Śledziejowice ruszyły do ataku i to one tym razem stanęły przed szansą, bowiem "jedenastkę" wykonywał Michalczyk. I on jej nie wykorzystał, bowiem świetną interwencją popisał się Guziewicz. Po chwili w poprzeczkę trafił Myszkowski i emocje się w zasadzie skończyły, wszak grząskie boisko nie pozwalało na finezję.
(AG)