V-ligowy Świt Krzeszowice pokonał VI-ligową Bronowiankę w meczu III rundy piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu podokręgu krakowskiego. i awansował do dalszych gier. Mecz, którego gospodarzem była Bronowianka rozegrano w Krzeszowicach.
Bronowianka Kraków - Świt Krzeszowice 1-2 (0-1)
0-1 Marszałek 40
0-2 Dąbek 60
1-2 Równiatka 69
Sędziował: Sebastian Krasny. Żółta kartka - Mikrut. Widzów 15.
BRONOWIANKA: Nowak - Strawa, Frankowski, Allen, Mazur - Gilarski, Osowski, Petrasz (46 Socha), Leśniewicz (55 Jóźwik) - Walczak(55 Wójcikowski), Równiatka.
ŚWIT: Bury - Derejko, Ali, Woźniak, Mikrut(46 Ficek) - Krzysiak, Podobiński, Mirek(46 Gawęcki), Marszałek(46 Krzyściak) - Dąbek, Deryniowski.
Ze względu na zły stan murawy w Bronowicach, VI-ligowcy poprosili o gościnę w Krzeszowicach, na co Świt życzliwie przystał. Zacięte spotkanie mogło się podobać nielicznie zgromadzonym kibicom.
Bronowianka wystąpiła w mocno osłabionym składzie i to być zaważyło na obrazie meczu. Przewaga Świtu była widoczna. Nie było w tym spotkaniu zbyt wiele sytuacji podbramkowych, mimo to gra obydwu zespołów była całkiem przyzwoita. Prowadzenie dał Świtowi Marszałek, wykorzystując precyzyjne dośrodkowanie pewnie z kilku metrów pokonał Nowaka. Druga bramka to oprócz zasługi Dąbka także piękna asysta Gawęckiego, który precyzyjnie dograł piłkę strzelcowi gola. Wynik meczu ustalił Równiatka, pokonując Burego mocnym strzałem z 18 metrów w sam róg bramki rywala. Do końca spotkania zawodnicy Bronowianki próbowali doprowadzić do remisu i serii rzutów karnych jednak zabrakło im precyzji pod bramką rywala.
Artur Śliwa