Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Trampkarze starsi > Małopolska Liga TS
Jaskółki po 8 miesiącach znowu zwycięskie

MOSiR Bochnia - Unia Tarnów 2-3

1-0 ???
1-1 Tomasz Kędzior
1-2 Piotr Chmielowski
2-2 ???
2-3 Piotr Chmielowski

Po bardzo emocjonującym spotkaniu tarnowska Unia po 8 miesiącach bez zwycięstwa pokonała na wyjeździe MOSiR Bochnia.

Początkowo gra przypominała podwórkowe beki, piłka wędrowała od szesnastki do szesnastki. Wydawało się, że to Jaskółki obejmą prowadzenie po ładnej akcji z 10. minuty. Jednak chwilę było 1-0 dla MOSiR-u. Na ripostę tarnowian nie trzeba było długo czekać, po pięknym uderzeniu Tyla w poprzeczkę, Kędzior dobił piłkę bez większych problemów. Tarnowianie złapali wiatr w żagle i raz za razem atakowali bocznymi sektorami boiska. Groźna akcja nastąpiła w 25. minucie, Urasiński na skrzydle minął dwóch rywali i zagrał do Chmielowskiego, jednak w ostatniej chwili piłkę spod jego nóg wygarnął obrońca. Unia atakowała także niebezpiecznie lewym skrzydłem, gdzie akcje przeprowadzali Madeja i Kędzior. Gospodarze nie pozostawali dłużni, ale świetnie spisywał się bramkarz Unii Kamil Łazarz, który wybronił kilka "setek". W dobrej dyspozycji znajdowała się także linia obronna gości.

Druga połowa to niezwykle emocjonujące widowisko. W 45. minucie tarnowianie objęli prowadzenie po precyzyjnym strzale Chmielowskiego. Następnie gra się wyrównała i więcej było walki niż gry ładnej dla oka. Na 20 minut przed końcem zespół gospodarzy doprowadził do remisu. Jaskółki wznowiły grę od środka, poszła długa piłka do Chmielowskiego, a ten z dużym szczęściem umieścił ją w siatce.

MOSiR nie tracił nadziei i próbował odrobić stratę, ale bezskutecznie.

zksunia.futbolowo.pl (patricomce)

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty