Garbarnia Kraków - Unia Tarnów 2-2 (1-0)
1-0 Ropek
2-0 Pająk
2-1 Drwal
2-2 Łoś
Sędziowali: Grzegorz Malada oraz Łukasz Piech i Damian Sobór (Kraków).
GARBARNIA: Zawartka - P. Ropek, Torba, Budek, Rakowski, Kokoszka, Dziwisz, Litwin, Pająk, Klichowski, Biernacik. Rezerwa: S. Ropek, Susuł, Pabiś, Matyasik, Szeląg, Onderka, Siedlarczyk.
UNIA: Dąbrowski - Kijak, Drwal, Bachula, Chrapusta, Niemczura, Szumlański, Łoś, Kleszcz, Guzy, Kamiński. Rezerwa: Pęcak, Lisowski, Kukiełka, Słupek, Padło.
Na trudnym, błotnistym terenie rozegrano wyrównany mecz. Podopieczni Macieja Gója objęli prowadzenie dzięki strzałowi Piotra Ropka z bardzo dalekiej odległości. Już po zmianie stron podwyższył głową po kornerze Andrzej Pająk. Garbarnia pewnikiem by wygrała, gdyby Grzegorz Biernacik trafił głową do pustej bramki. Trzeciego gola jednak nie było, za to ambitnie grający tarnowianie zdołali odrobić straty za sprawą Marcina Drwala i Sebastiana Łosia. Wyrównanie padło w ostatniej minucie...
C