Jakub Tracz zaczął i skończył
Jadwiga Kraków - Wieczysta Kraków 0-4 (0-2)
0-1 Jakub Tracz 22
0-2 Szymon Dubiel 29
0-3 Dawid Jazgar 32
0-4 Jakub Tracz 52
WIECZYSTA: Jakub Sosnowski (40 Grzegorz Fundament) - Tomasz Białowąs, Damian Sałapat, Jakub Goleniec, Stanisław Hejmo - Michał Mamczur (55 Michał Kurdziel), Dawid Jazgar, Jakub Tracz, Jakub Dąbrowski - Szymon Dubiel (50 Krzysztof Duroń), Michał Łanoszka (50 Jakub Wojdan). Trener: Grzegorz Plata.
Wieczysta miała jedną taktykę - zagrać dobry mecz, zrewanżować się Jadwidze z pechową porażkę jesienią (0-1) i to w dobrym stylu. I tak też grali goście od pierwszych minut.
Mimo wielu okazji piłka nie chciał wpaść do bramki Jadwigi, w końcu stało się to w 22. minucie. Jakub Tracz zdecydował się oddać strzał z dalszej odległości i zdobył gola na 1-0. Drugą bramkę, tzw. do szatni, zdobył Szymon Dubiel po asyście Michała Mamczura. Drugą odsłonę Wieczysta rozpoczęła od kolejnych ataków, w 32. minucie uderzenie kapitana drużyny Dawida Jazgara bramkarz Jadwigi puścił między nogami i było już 3-0. Czwartą bramkę, ustalającą wynik na 4-0, zdobył głową Jakub Tracz po idealnej centrze Michała Mamczura z rzutu rożnego.
Wieczysta po raz kolejny zagrała bardzo dobrze we wszystkich formacjach nie dając szans gospodarzom na zdobycie choćby honorowej bramki. Z kilkunastu sytuacji goście wykorzystali tylko cztery, z czego Jadwiga powinna być zadowolona.
wt, wieczysta-98.futbolowo.pl