Proszowianka Proszowice - Wieczysta Kraków 2-2 (1-0)
1-0 ???
1-1 Michał Mamczur
1-2 Szymon Dubiel
2-2 ???
WIECZYSTA: Jakub Sosnowski - Damian Sałapat, Jakub Goleniec, Stanisław Hejmo, Jakub Dąbrowski, Grzegorz Antolak (40 Szymon Dubiel), Dawid Jazgar, Jakub Tracz, Bartosz Włodarski (50 Michał Łanoszka), Tomasz Białowąs, Michał Mamczur. Trener Grzegorz Plata.
W I połowie gola zdobyła Proszowianka. Po błędzie obrońcy gości, który niepotrzebnie "kiwał" się z napastnikiem miejscowych. Proszowianie jeszcze dwukrotnie w tej części gry "urwali" się rywalom, ale mieli rozregulowane celowniki. Krakowianie stworzyli kilka sytuacji bramkowych. Tomasz Białowąs i Jakub Tracz trafili w słupek, Michał Mamczur główkował w bramkarza, a po strzale Dawida Jazgara golkiper wypuścił piłkę z rąk, ale złapał ją ponownie na linii bramkowej.
Po przerwie goście nadali bili głową w mur nie mogąc pokonać bramkarza rywali. Dopiero w zamieszaniu pod ich bramką Dawid Jazgar podał górną piłkę w pole karne, a tam przyjął ją Michał Mamczur i mocnym uderzeniem wyrównał. Później, po dośrodkowaniu Tomasza Białowąsa z rzutu rożnego futbolówka trafiła pod nogi Szymona Dubiela, który umieścił ją w prawym rogu bramki Proszowianki. Wieczysta prowadziła więc 2-1 i miała przewagę na boisku. Gospodarze zdołali jednak zremisować. Napastnik z Proszowic wykorzystał kolejny błąd obrony krakowskiej i ustalił wynik na 2-2.
Mecz nie był ciekawym widowiskiem, czego przyczyną była na pewno nawierzchnia boiska (a właściwie klepiska) w Opatkowicach, która utrudniała obu drużynom normalne granie i groziła odniesieniem kontuzji.
Wszędzie na świecie dba się o to, aby dzieci uczące się piłki nożnej grywały i trenowały w jak najlepszych warunkach, tymczasem u nas na niektóre boiska, jak mawiał Leo Beenhakker, to nawet psa strach wypuścić...
wieczysta-98.futbolowo.pl, wt