Gród Podegrodzie - Krakus Nowa Huta 1-1 (1-0)
1-0 Olszak 30
1-1 ??? 52
GRÓD: Reśko - Nawalaniec (75 Łatka), Szewczyk (80 Szajewski), Samek, M. Knurowski - R. Knurowski (85 Paweł Żelazko), Płachta, Ciastoń, Golonka - Piotr Żelasko, Olszak (60 Bugajski).
Remis okazał się dla Grodu porażką, drużyna z Podegrodzia straciła choćby matematyczną szansę na pozostanie w MLJS.
Gospodarze prowadzili do przerwy 1-0, po centrze z rzutu rożnego do siatki trafił Olszak. Na początku II połowy nowohucianie wyrównali, wykorzystując sytuację "sam na sam".
Miejscowi mieli dwie znakomite okazje do zdobycia zwycięskiego gola. W 70. minucie pędzący na spotkanie z bramkarzem gości Olszak został przez niego sfaulowany za szesnastką. Golkiper Krakusa zobaczył żółtą kartkę, Gród dostał wolnego, którego jednak nie wykorzystał. W 78. minucie z kolei sfaulowany został Piotr Żelasko, a ponieważ stało się to w polu karnym, więc sędzia podyktował jedenastkę. Bugajski uderzył w sposób sygnalizowany, lekko i bramkarz gości obronił strzał.
- Po dobrej wiośnie mamy uczucie niedosytu, w niektórych meczach brakowało nam trochę szczęścia, ale żegnamy się z ligą honorowo. Gra z najlepszymi zespołami na pewno zaprocentuje w przyszłości, jestem pewien, że nauka nie pójdzie w las - powiedział Marek Fiut, trener Grodu.
st