Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Beskid zafundował sobie kłopoty, a Górnik zapunktował

Górnik Wieliczka - Beskid Andrychów 2-0 (1-0)

1-0 Bator 1
2-0 Gabryś 80

Sędziowali: Grzegorz Malada oraz Bartosz Zaręba i Marcin Krudysz z Krakowa. Żółte kartki: Wyroba – Galos, Matusiak.
GÓRNIK: Kociołek – Rudzik, Wyroba, Bułat, Bilski (85 Kawulka) – Czapeczka (42 M. Kubala), Górecki, Winiarski (85 Pieprzyk), Jaworski (80 Sowicki) – Ptak (77 Gabryś), Bator (86 Ł. Kubala).
BESKID: Syty – Strzeżoń, Zając (46 Gaszman), Galos, Łysoń - Matusiak, Sobala, Kuźma, Zwińczak – Kozłowski, Adamus.

Goście sami zafundowali sobie kłopoty, bowiem jeden z ich obrońców tak zagrał do bramkarza, że piłka nie tylko go minęła, ale padła także łupem Batora, którego uderzenie było tylko formalnością. Ten sam zawodnik mógł podwyższyć wynik przed przerwą, lecz trafił w poprzeczkę.

Wynik meczu po przerwie ustalił Gabryś, kończąc akcję M. Kubali. – Wreszcie zapunktowaliśmy, więc z każdym meczem powinno być lepiej – żył po meczu nadzieją trener Górnika Maciej Musiał.

- Co z tego, że rywale chwalą nas za styl, skoro przegraliśmy już po raz drugi z rzędu – westchnął Edward Wandzel, trener andrychowian.

kamil

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty