Wisła Kraków - Kmita Zabierzów 1-0 (0-0)
1-0 Arian 65 (karny)
WISŁA: Kościelnik (46 Sypniewski) - Ślęczka, Piech, Arian, Konop - Kaganek (80 Juszczyk), Uryga, Pułka, Michalski (46 Popowicz) - Termanowski (88 Nazim), Adamski (46 Litewka).
Jedyny gol meczu padł w 65. minucie. Bramkarz gości sfaulował Termanowskiego, a karnego celnie wykonał Arian.
- Zwycięstwo nam się należało, mieliśmy przewagę, byliśmy lepsi - powiedział Dariusz Marzec, trener Wisły. - Sytuacji zbyt wielu nie mieliśmy, więcej na pewno po przerwie. Nie wykańczaliśmy ich jednak, brakowało tego ostatniego podania. Rywale bardzo dobrze się bronili, przerywali nasze akcje. Pod koniec mogli nawet wyrównać, gdy ich zawodnik przejął podanie Piecha do bramkarza, próbował go przelobować, ale z piętnastu metrów nie trafił w bramkę.
Wisła grała bez czterech zawodników powołanych do kadry narodowej - Koconia, Nalepy, Piwowarczyka i Moskala. - Mogłem przekładać mecz, ale zdecydowałem, że zagramy bez nich - stwierdził trener Marzec.
rst