Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Bez goli na błotnistym boisku

Górnik Wieliczka - BKS Bochnia 0-0

GÓRNIK: Kociołek - Rudzik, Jesiąka (80 Sowicki), Wyroba, Panczyk - Kubala (65 Pieprzyk), Górecki, Winiarski, Bułat - Jaworski (61 Bilski), Rajczyk (61 Ptak).
BKS: Kolanowski - Stokłosa, Fasuga, Piech, Szymański - Dobranowski (46 Kupiec), Rzepecki, Kubik, Marut, Sacha (80 Kwarta) - Kluz (85 Adamczyk).

- Mecz toczył się na błotnistym boisku, co sprzyjało obronnej taktyce rywali. Mieliśmy dużą przewagę, w pierwszej połowie między innymi Kubala trafił z 14 metrów w poprzeczkę, a Rajczyk w sytuacji "sam na sam" został w ostatniej chwili przyblokowany. Po przerwie blisko szczęścia byli Bilski i Ptak, którzy lobowali bramkarza, ale nieznacznie spudłowali. Goście przeprowadzili parę kontr, groźna była zwłaszcza ta w końcówce spotkania. Na szczęście dla nas Kociołek obronił strzał - skomentował wydarzenia meczu Maciej Musiał, trener Górnika.

Bochnianie mieli w I połowie jedną szansę - po ładnej akcji Maruta Kluz oddał wślizgiem dość anemiczny strzał. Po przerwie dwa razy sam na sam szedł Sacha, lecz niepotrzebnie chyba przekładał piłkę na "lepszą" prawą nogę i jedno uderzenie zostało zablokowane, a drugie padło łupem bramkarza wieliczan.

rst / juniorzybks.futbolowo.pl

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty