Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Wszystko po myśli gości

Raba Dobczyce - Okocimski Brzesko 0-4 (0-3)

0-1 Kania 3
0-2 Klisiewicz 30
0-3 Klisiewicz 33
0-4 Słomka 60
RABA
: Mazurkiewicz - Głąb, Czarnota (46 Gabryś), Szlósarczyk, Mistarz - Zborowski, Kabaja, Pudlik (70 Widła), Nowak - Flak, Suder.
OKOCIMSKI: Pitaś - Curyło, Ostrowski (70 Macharski), Mirski, Żak - Kania, Baran (55 Wójtowicz), Bibro, Bieniek - Klisiewicz, Słomka (65 Wyczesany).

- Wszystko ułożyło się dziś po naszej myśli - stwierdził Marek Małysa, trener Okocimskiego. - Chcieliśmy szybko zdobyć bramkę, by potem kontrolować grę i tak właśnie się stało. Strzeliliśmy cztery gole, a wielu innych okazji nie wykorzystaliśmy. Wszyscy moi podopieczni zagrali dziś dobrze. Tak jak w każdym meczu byliśmy nastawieni na grę o pełną pulę i dziś tę pulę zdobyliśmy. Jeśli chodzi o Rabę, to sporadycznie kontrowała, ale akcje gospodarzy kończyły się z reguły przed szesnastką. Chyba najlepszą okazję mieli na pięć minut przed końcem gdy trafili w poprzeczkę.

Prowadzenie dla zespołu z Brzeska uzyskał Kania, który wbiegł w pole karne prawą stroną i uderzył celnie po ziemi w "długi" róg. W 30. minucie było 2-0 dla gości. Słomka minął bramkarza i wycofał na piąty metr, a Klisiewicz tylko dołożył nogę. Ten sam zawodnik niebawem zdobył trzeciego gola dla Okocimskiego - dostał kozłującą piłkę przed szesnastką i posłał loba nad golkiperem Raby. Wynik ustalił po przerwie Słomka w zamieszaniu podbramkowym.

 

rst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty