Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Czas pracuje dla Hutnika

Zatorzanka Zator - Hutnik Kraków 0-3 (0-3)

0-1 Lubera 65
0-2 Buras 70 (karny)
0-3 Kowalczyk 80

Sędziował Sebastian Widlarz z Wadowic. Żółta kartka: Brzeźniak (Z).
ZATORZANKA: P. Biela - Pindel, Kosowski, Kuzia, Zemła (83 K. Biela) - Rokowski, Kornaś, Kiełtyka (72 Orlik), Kukiełka (89 Sroka) - Wolanin (83 Szczepanek), Brzeźniak (70 Chodacki).
HUTNIK: Jasowicz - Piotr Mzyk (71 Paweł Mzyk), Antoniak, Jaskólski, Lampart - Buras, Sierakowski, Krawczyk, Lubera - Nawrot (67 Tyrka), Kowalczyk.

- Na pewno nie zasłużyliśmy na porażkę, bo w pierwszej połowie mogliśmy się pokusić o objęcie prowadzenia. Przecież Kornaś trafił w słupek - żałował po meczu Marcin Folga, trener Zatorzanki.

- Czas pracuje na naszą korzyść, więc cieszę się, że udało nam się ten mecz "opędzić" skromną kadrą - powiedział Andrzej Paszkiewicz, trener krakowian. - Najpierw Lubera zamienił na gola podanie Burasa. Później Buras wykorzystał karnego, bo ewidentnie cięty był Kowalczyk, a na koniec Kowalczyk sprytnym lobem oszukał miejscowego bramkarza - cieszył się szkoleniowiec Hutnika.

mateo

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty