Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Zaczęło się od niewykorzystanego karnego...

Kmita Zabierzów - Okocimski Brzesko 0-0

KMITA: Herdzik - Ćwięczek, Królikowski, Wysokiński, Denert - Skóra, Kuflik, Kajak, Kowalik - Domurat (46 Sochacki), Zając.

W 5. minucie za faul na Wysokińskim Kmita dostał karnego. Jedenastki nie wykorzystał jednak Kajak i od tego się zaczęło. Niefart gospodarzy w ofensywie trwał już do samego końca meczu.

- Mieliśmy miażdżącą przewagę, pod bramką rywali raz po raz się kotłowało, powinniśmy wygrać ze 4-0 - nie może odżałować Piotr Powroźnik, trener juniorów z Zabierzowa.

- Czystych "setek" było ze trzy, takich sytuacji, z których mogły paść gole ze siedem. Między innymi dwa razy szansę miał Zając, dwa razy głową Ćwięczek, Skóra z trzech metrów, Kajak dwukrotnie po wolnych... Chłopcy zagrali dziś w polu naprawdę bardzo dobrze, ambitnie, tylko zabrakło tego co w futbolu najważniejsze - choćby jeden bramki. Okocimski był naszym cieniem, nie wypracował ani żadnej sytuacji bramkowej, może poza jednym stałym fragmentem. W drugiej połowie goście grali na czas, bronili wszelkimi sposobami wyniku, w końcówce wręcz krzyczeli do sędziego, by kończył mecz, bo remis ich bardzo satysfakcjonował... - skomentował trener Powroźnik.

 

rst

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty