Kmita Zabierzów - Gród Podegrodzie 0-1 (0-1)
0-1 Marcin Bugajski 38 (wolny)
GRÓD: Reśko - Nawalaniec (25 R. Knurowski), Samek, M. Knurowski (85 Fryzowicz), Szewczyk - Bugajski (90 Zygmunt), Olszak (88 P. Zieliński), Płachta, Żelasko - Golonka (75 Ciastoń), A. Zieliński (60 Łatka).
- Bardzo się cieszymy z tego pierwszego, historycznego, zwycięstwa w Małopolskiej Lidze Juniorów - mówi Marek Fiut, trener juniorów z Podegrodzia. - Ta wygrana motywuje chłopaków do pracy na treningach, przed nami mecz z Beskidem, też będziemy chcieli uzyskać jak najlepszy wynik.
Jedyna bramka padła w 38. minucie - Marcin Bugajski uderzył z wolnego z ok. 20 m nad "murem" w "krótki" róg. Tuż przed przerwą goście mieli szansę na podwyższenie prowadzenia, ale Olszak w sytuacji "sam na sam" przegrał pojedynek z bramkarzem. W I połowie gospodarzom w stwarzaniu okazji pomagali grający nerwowo pod własną bramką goście, ale piłkarze Kmity nie wykorzystali tych podarunków.
Po przerwie zabierzowianie mieli jedną stuprocentową szansę, ale doskonale spisał się bramkarz Grodu - Reśko.
- Generalnie mecz był wyrównany, ale byliśmy lepsi o tę jedną bramkę - stwierdził Marek Fiut, trener Grodu.
rst