Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > Liga Małopolska JS
Wisła grała, Sandecja się broniła2010-05-30 15:14:00 RK

- Moi podopieczni rozegrali kolejny bardzo dobry mecz i zasłużyli na pochwałę - mówi Dariusz Marzec, trener Wisły. - Przez większość gry przebywaliśmy na połowie rywali. Długo nie mogliśmy trafić do bramki, ale w końcu się udało.


Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 2-0 (0-0)

1-0 Adamski 72
2-0 Litewka 77
WISŁA:
Pawlus - Skórski, Czekaj (46 Nalepa), Skołorzyński (80 Popowicz) - Stanek (70 Adamski), Ligienza (46 Pułka), Chrapek (65 Kaganek), P. Marzec - Arian, Litewka.
SANDECJA: Brożek - Michalik (85 Młynarczyk), Dudek, Zinyak, Bogaczyk - Nowak, Janas, Janur (75 Janczura), Solarz - Plata (32 Maurek), Darowski (72 Cisoń).

Pierwszego gola zdobył, zaraz po wejściu na boisko, Adamski. W zamieszaniu w polu karnym przyjął piłkę i przytomnie uderzył lewą nogą. 5 minut później było 2-0, po koronkowej akcji. Po wrzutce z prawej strony piłkę przepuścili pod nogą Pułka i Adamski, doszedł do niej Litewka i z 6 metrów trafił do siatki.

- Wisła grała piłką i z pewnością należało jej się to zwycięstwo - uważa Adam Ciastoń, trener Sandecji. - Przyjechaliśmy z nastawieniem defensywnym. Długo fajnie realizowaliśmy założenia taktyczne, ale w końcu popełniliśmy dwa błędy, które rywale wykorzystali. Graliśmy głęboko cofnięci, próbowaliśmy kontr, ale nie były one groźne. Brakowało nam niespełna 20 minut do osiągnięcia remisu, który byłby nagrodą za walkę. Chłopcy włożyli w ten mecz dużo sił, szkoda, że się nie udało...


RK


WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty