UKS Siemaszka Piekary – Lotnik Kryspinów 4-1 (1-0)
1-0 Juruś 13
1-1 Kańka 65
2-1 Łanowy 76
3-1 Topyła 79
4-1 Tenerowicz 85
Sędziował Artur Śliwa. Żółta kartka: Łęcki. Widzów 20.
SIEMASZKA: Szalus – Łanowy, Haliński, Piwowarczyk (62 Percik), Nędza – Topyła (80 Bańdo), Kollarik, Czernich, Juruś (46 Tenerowicz) – Paluch, Łęcki.
LOTNIK: Orlik – Kurzej, Koszycki, Gorzał, Grzesiak – Tarka, Mazur, Zieliński (57 Błoński), Zając – Kańka, Dziewoński.
Bardzo szkoda, że drużyny młodzieżowe muszą rozgrywać mecze na tak złym boisku. „Płyta boiska” w Piekarach przeszkadza zawodnikom w każdym elemencie gry w piłkę nożną, stąd juniorom należą się słowa uznania za to, że dotrwali bez kontuzji do końca spotkania.
Jeśli chodzi o grę, to wynik jest trochę mylący. Gospodarze zasłużyli na wygraną, ale jej rozmiar zdecydowanie nie odzwierciedlał przebiegu gry. Najładniejszą bramkę strzelił w 85. minucie Tenerowicz, trafiając z rzutu wolnego wykonywanego z okolic 20. metra w "okienko" bramki Lotnika.