Gdovia grała, Wilga strzelała
Gdovia Gdów - Wilga Koźmice Wielkie 1-2 (1-1)
0-1 ???
1-1 Słabosz
1-2 ??? (karny)
GDOVIA: Tyrański, Słabosz, Stopka, Kadzik, Pacek (Głowacki), Stopa (Tobiasz), Godzik, Palonek, Kaleta (Czyrnek), Tomczyk (Korta), Klejdysz (Dziewiński).
WILGA: Kania - Kubik, Szczygieł, Baran, Kwinta, Miętka - Klimowski, Marzecki, Zając, Jania, Stachura - Myślak (Linczowski).
W niedzielne popołudnie liderująca w wielickiej II lidze juniorów Gdovia nieoczekiwanie przegrała z Wilgą Koźmice Wielkie.
Spotkanie stało na dobrym poziomie, przy piłce częściej byli gracze Gdovii, goście ograniczali się głównie do kontrataków. Po jednym z nich, w pierwszych minutach gry, po uderzeniu Stachury piłka trafiła w poprzeczkę. Później szansę na objęcie prowadzenia mieli miejscowi. W indywidualnej akcji faulowany był Godzik, sędzia wskazał na „wapno”. Wykonawcą karnego był Kaleta, jednak nie umieścił piłki w siatce. Niewykorzystane okazje lubią odwrócić się w drugą stronę i Koźmice niebawem zdobyły swoją pierwszą bramkę. Gdovia zdołała wyrównać po fantastycznym uderzeniu stopera Słabosza z 30 m.
W drugiej połowie gdowianie wielokrotnie zagrażali bramce rywali, jednak nie potrafili umieścić piłki w siatce. Udało się to Koźmicom, z rzutu karnego podyktowanego za faul na Zającu. Wilga pokazała, że będzie się liczyć w walce o awans, liderem pozostała Gdovia.
K