Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2010/2011 > Juniorzy starsi > II liga (Wieliczka) JS

UKS Sygneczów - Wilga Golkowice 3-3 (2-2)

Gole dla Wilgi: Arkadiusz Antos, Sebastian Krawczyk (karny), Dawid Juszczak

Licznie zgromadzona publiczność obejrzała bardzo ciekawe zawody. Od początku Wilga próbowała narzucić swój styl gry i 7. minucie objęła prowadzenie za sprawą Arkadiusza Antosa, który strzałem z 12 metrów pokonał bramkarza gospodarzy.

Sygneczów próbował szybko odpowiedzieć na bramkę, ale dobrze zorganizowani golkowiczanie na to nie pozwolili. Miejscowi wyrównali w końcu w 30. minucie, po tym golu złapali wiatr w żagle i szybko strzelili na 2-1. Tuż przed przerwą był już jednak remis. Po faulu w polu karnym na Mateuszu Jani jedenastkę pewnie wykorzystał Sebastian Krawczyk.

Zaraz na początku II połowy gospodarze mogli wyjść na prowadzenie, ale dobrze bronił bramkarz Wilgi. Miejscowi dopięli celu w 60. minucie po ładnym strzale. Później było kilka sytuacji po obu stronach. Po uderzeniu Michała Bruzdy bramkarz Sygneczowa ledwo wybił piłkę na rzut rożny.

W 80. minucie Dawid Juszczak wykończył ładną akcję całego zespołu i Wilga wyrównała stan meczu na 3-3. Obie ekipy za wszelka cenę chciały wygrać, ale wynik nie uległ zmianie.

Mecz był bardzo twardy, potwierdza to liczba żółtych kartek. Kibice obejrzeli ciekawy, kombinacyjny futbol.

(arki156)

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty